Kim jestem



Nazywam się Norbert Warzyszyński.
Jestem Ekspertem
i Praktykiem Biznesu Sieciowego.

Gdy miałem 17 lat i stawiałem pierwsze kroki w niemal dorosłym życiu, w mojej głowie coraz częściej pojawiało się jedno, bardzo ważne dla mnie pytanie: dlaczego jedni ludzie mają pieniądze, a inni nie?


Nie znalazłem na nie odpowiedzi od razu. Przyszedł na to czas. To właśnie sposób, w jaki to pytanie kazało mi patrzeć na życie, na otaczającą mnie rzeczywistość, na doświadczenia i sytuacje, które mnie spotykały, z czasem przyniósł mi odpowiedź.


Moje młodzieńcze lata były okresem, w którym finansowo w naszej rodzinie było bardzo ciężko. Mój tata, oprócz pracy na etacie, rozpoczął wtedy własną działalność gospodarczą. Po ośmiu godzinach w państwowym zakładzie pracował jeszcze kolejne kilka godzin, budując swój biznes, by żyło nam się lepiej. To „lepiej” nie przychodziło jednak szybko, ale on się nie poddawał. Ja często jeździłem z nim, słuchałem rozmów, które prowadził z innymi przedsiębiorcami, obserwowałem to, co robił i jakie efekty przynosiło to z upływem czasu. Widziałem, co się dzieje, gdy pilnuje biznesu, a co wtedy, gdy tego nie robi. W ten sposób zacząłem otrzymywać odpowiedź na moje pytanie.


Zauważyłem, że ludzie, którzy prowadzili własną działalność, a nie tylko pracowali na etacie, mieli pieniądze – i to niemałe. Jeździli nowymi, bardzo dobrymi samochodami (w tamtych czasach symbolem luksusu był na przykład Mercedes 124), budowali piękne, nowe domy z zadbanymi ogrodami. Żyli tak, jak ja chciałem żyć. Mieli to, co sam chciałem mieć. To mnie imponowało i inspirowało do tego, by również budować „coś swojego” – własną działalność, firmę. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, czym dokładnie ma ona być.


Pamiętam też sytuację z tego trudnego finansowo okresu, kiedy mama przeszukiwała kieszenie wszystkich ubrań w poszukiwaniu ostatnich pieniędzy, abyśmy z siostrą mieli chociaż mleko na śniadanie. Właśnie wtedy powiedziałem sobie, że w moim życiu nigdy nie będzie takiej sytuacji. Nigdy nie pozwolę na finansową tragedię w moim domu. Przyrzekłem sobie, że muszę mieć pieniądze i zrobię wszystko, co będzie konieczne, aby tak się stało.


Od tamtej pory nie opuszczała mnie jedna myśl: co zrobić, by mieć pieniądze?
Tego postanowienia dotrzymałem – towarzyszy mi już od 37 lat.
Przez ten czas zbudowałem swoje bezpieczeństwo i niezależność finansową w oparciu o dochody pasywne, a od 12 lat pomagam innym ludziom osiągać stabilizację finansową właśnie w formie DOCHODÓW PASYWNYCH.